Zima w terenie
Grudzień, styczeń i luty: śnieg na przełęczach, zamarznięta ziemia i praca, która mimo mrozu toczy się na zewnątrz.
Zimowych reportaży jeszcze tu nie ma. Pierwszy pojawi się w grudniu, kiedy ziemia zamarznie na tyle, że da się wjechać tam, gdzie jesienią stało błoto.
Do tego czasu zapisuję o siódmej temperaturę w ogrodzie i patrzę, kiedy przyjdzie pierwszy mróz bez odwilży po południu. W polu zimą pracy jest mniej, ale na drogach, w lesie i nad zamarzniętą wodą dzieje się sporo.